Od Zenelli (Przebudzenie)
Udało się! W końcu się udało. Odkryłam mechanizm dzięki, któremu mogę wybudzić osoby w kapsułach, w końcu będę mogła dowiedzieć się co się tutaj stało, dlaczego są tutaj.. O ile będą pamiętać cokolwiek po tylu wiekach zamrożenia. Na szczęście wszyscy żyją, ich parametry życiowe sprawdzałam od samego znalezienia ich i wszyscy są w dobrym stanie.
Odłożyłam wszystkie plany działania oraz instrukcje na bok biurka i odetchnęłam głęboko, znowu nie spałam, już jest piąta rano. Otarłam oczy i stwierdziłam, że zdrzemnę się na kilka godzinek. Kiedy się kładłam zobaczyłam, że moja towarzyszka Seyla już śpi, pewnie od dawna. Sama już przyzwyczaiła się, że nie zdoła mnie zachęcić do pójścia spać normalnie gdy akurat coś mnie zajmuje.
Trudno mi zasnąć nie było, także już po minucie drzemałam.
▶▶▶◀◀◀
Przetarłam zaspane oczy, czułam się tak samo słabo jak za każdym razem gdy nie spałam za dobrze. Chwyciłam ubrania i pobiegłam się przebrać, tym razem postawiłam na luźne ubrania. Zabrałam wszystkie kartki z zapiskami i ruszyłam do miejsca, w którym zostały postawione kapsuły.
Na miejscu poczułam lekki stres, zastanawiałam się co to będą za ludzie, czy spodoba im się doczesny świat.. tyle pytań.
Zaczęłam ich budzić.
Komentarze
Prześlij komentarz